Miesięczne archiwum: Październik 2013

Ufff to mało powiedziane!

Piątek. Wreszcie. Co prawda przede mną pracujący weekend, ale najważniejsze, najtrudniejsze i to, czego najbardziej się bałam już za nami. Warszawa i pozytywna wizyta u profesora Prosta to raz. Ale wczoraj równie ważna, o ile nie ważniejsza rzecz – usg … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Anioły na ziemi…

Jestem tak zmęczona, że zasypiam nad klawiaturą, ale nie zasnę dopóki nie napiszę:-) Wczoraj byliśmy u profesora Prosta. Konsultacja trzy miesiące po operacji. Długa podróż z Katowic, wizyta, badanie, powrót. Kalina dzielna, choć w czasie podróży zaczęła się nudzić i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

Ciężki tydzień – czas start!

Jutro podróż do Warszawy. Wizyta u Prosta. Jestem ciekawa, mam mnóstwo pytań, ale też trochę się boję. Jeszcze bardziej boję się czwartkowego usg główki Kalinki. W ogóle mnóstwo się nazbierało w tym tygodniu. Dwa służbowe wyjazdy do Krakowa, szkolenie w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

„Tyle człowiek wart, ile drugiemu może pomóc”. Julian Aleksandrowicz

Jestem absolutnie poruszona historią z Zabrza. Rodzina, która ma już sześcioro własnych dzieci zdecydowała się adoptować ciężko chorą dwuletnią Magdę, która porzucona przez biologiczną matkę całe dotychczasowe życie spędziła w podwarszawskim Centrum Zdrowia Dziecka. Marek Nowicki z Faktów TVN pojechał … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

Zrobiłam to; wyjęłam soczewki, by miło spędzić czas.

Niedziela. Jedna z ładniejszych tej jesieni. Dzień babski, zostałyśmy same z Karolą i Kaliną, Maciej w pracy, w trasie. Sms od psipsióły; „To jak się umawiamy?”. No tak – był plan. Pierwsza przejażdżka Elką w Parku Śląskim. Zbieram się, choć … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

Nie wiem co widzi w pożyczonej soczewce, ale jest radość:-)

Co mogą zrobić rodzice, którzy w ciągu miesiąca stracili trzy twarde soczewki, czyli ok. 2 tys. złotych? Nie wiem, my się zresetowaliśmy, wyluzowaliśmy i odpuściliśmy na całego, choć z kasą bardzo krucho. Miło było. Potem (drugiego dnia:-) pojechaliśmy do dr … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

„Przypie..ić i odpuścić…”

Wspaniały aktor Roman Wilhelmi uważał, że najlepsza taktyka (aktorska w jego przypadku) to „przypie..ić i odpuścić”. Blisko mi do tego w ostatnich dniach. Najtrudniejsza kwestia brzmi – gdzie przypie..ić, a gdzie odpuścić. Odpowiedzi wciąż szukam, ale powoli zaczynam czuć o … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

„No to jest po soczewce” – te słowa kiedyś musiały paść…

„No to jest po soczewce” – powiedział Maciek, a pode mną nogi się ugięły. Tak, stało się.  Soczewka wypadła Kalinie, gdy siedziała u taty na kolanach, spadła na ziemię, tata wstał, zrobił krok…I tyle. Oto, jak w 3 sekundy można … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy