Miesięczne archiwum: Luty 2015

Byle do wiosny.

Byle do wiosny – powtarzam wychodząc z paskudnej grypy, która dopadła nas i popsuła ferie. Karolka jedyna na szczęście zdrowa z babcią w Krynicy na nartach. Kalinka miała nawet zmiany w płucach, konieczne było podanie antybiotyku. Zadziałał i pozbierała się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy