Żagnamy pana S:-)

Stało się. Mamy za sobą, przede wszystkim ma Kalinka, pierwszy weekend bez smoczka:-) Bardzo się cieszę. Przymierzałam się, czaiłam i wreszcie… Zdopingowały mnie panie w żłobku, które już dawno odzwyczaiły Kalinkę od tego przedmiotu. Ale w domu, zwłaszcza w nocy…smoczek był niezbędny. Stało się. Powiedziałam koniec i co najważniejsze byłam konsekwentna. Co więcej, wyjechaliśmy na weekend i dwie noce Kalisia spała nie w swoim łóżeczku:-) Oczywiście, że trochę się budzi, ale ona budzi się zawsze. Nie ma dla mnie różnicy czy wstanę dwa razy częściej w nocy. Zresztą w tym przypadku nie ma reguły. Mamy za sobą noce straszne, z pobudką co godzinę mimo, że smoczek był. Nieważne. Teraz mówimy mu papa:-) Cieszę się.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Żagnamy pana S:-)

  1. Magdalena pisze:

    Żegnamy… i raczej tęsknić nie będziemy! :) Gratulację!

  2. Rodzice_karola pisze:

    Super ! Trzymamy kciuki :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>