Zamiast Włoch – Holandia. Ale to mądre!

Bliska mi osoba podesłała mi tekst Emily Perl Kingsley „Witamy w Holandii”. Coś pięknego! Chcę się tym podzielić, bo blisko mi do tych słów. Postaram się streścić. Chodzi o doświadczenia związane z wychowaniem dziecka z niepełnosprawnością. Kiedy masz zamiar mieć dziecko, planujesz wszystko jak wspaniałe wakacje we Włoszech. Kupujesz przewodnik, robisz plany, uczysz się przydatnych zwrotów w języku włoskim. Jesteś podekscytowana(y). Po miesiącach niecierpliwego oczekiwania, dzień podróży w końcu nadchodzi. Kilka godzin później samolot ląduje i słyszysz jak stewardesa mówi: „Witamy w Holandii.” „Holandia?!?” – mówisz. „Co masz na myśli? Miały być wakacje we Włoszech! Mam być we Włoszech!” Ale samolot wylądował w Holandii i tam musisz się zatrzymać. Co istotne nikt nie każe ci oglądać obrzydliwych, brudnych miejsc, głodu i chorób. To jest po prostu inne miejsce. Musisz tylko kupić nowy przewodnik. Musisz nauczyć się zupełnie nowego języka. I możesz spotkać zupełnie innych ludzi. Po czasie możesz zacząć dostrzegać, że Holandia ma wiatraki… i ma tulipany:-) Oczywiście możesz spędzić swoje życie opłakując fakt, że nie dotarłaś (łeś) do Włoch…ale. No właśnie. Po co? Blisko mi do tych słów. Kocham Włochy – miejsca, kuchnie, kulturę. W Holandii nie byłam, ale zawsze miałam wrażenie, że to przepiękne miejsce. Inne, ale piękne. Mam to szczęście, że jeśli chodzi o dzieci mam porównanie. Karolka, starsza siostra Kaliny, jest dzieckiem „włoskim”, w pełnym tego słowa znaczeniu:-) Kalinka jest bardziej „holenderska”. Jej rozwój postępuje wolniej, wciąż raczkuje, nie spieszy się do stawania, tym bardziej do chodzenia. Kontakt wzrokowy wciąż jest na innym poziomie niż u dzieci w jej wieku, dziś po raz pierwszy miałam wrażenie, że w pełni świadomie odpowiedziała uśmiechem na mój uśmiech. Bez dźwięku. Bo, gdy śmieję się głośno ona oczywiście reaguje już od dawna, ale grymasu uśmiechu na mojej twarzy długo nie zauważała. No i w końcu pointa dzisiejszego dnia. Wstałam o 7.00. Pierwsza, cicho w domu, wszyscy jeszcze śpią. Ubieram się, szykuję dziewczyny do żłobka, szkoły i słyszę z sypialni, że Kalinka już nie śpi. Wstała, złapała za szczebelki i mówi; „Ma….ma”. I powiem Wam jedno. Ta Holandia jest po prostu piękna!!! Czuję, że to ogromny dar, że właśnie tu wylądował mój samolot. Piękne jest to, że zatrzymuję się nad każdym tulipanem, wiatrakiem i każdą inną atrakcją tego miejsca. Przez Włochy (naprawdę) przebiegam rozentuzjazmowana, przez Holandię przechodzę. I tu i tu jest naprawdę cudownie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

9 odpowiedzi na „Zamiast Włoch – Holandia. Ale to mądre!

  1. Trzeciak pisze:

    Olga, super!!!!!! Gratulacje!:) Świetny tekst, świetna refleksja, a pointa powalająca:) No to miałaś prezent na Mikołajki 😉

  2. Rodzice_karola pisze:

    Dziekuje :-)
    komentarza nie potrzeba !

  3. Ania pisze:

    Przez życie w podróży…. Lubię tu być, piszesz a człowiek jest pełen refleksji. To taki przystanek dla moich myśli. Dziękuje.

  4. M M-P pisze:

    Odnalazlam blog ,a w nim …historie o „podrozowaniu” . Tak samo bliskie sa mi Niderlandy ,jak i Italia :))) Po Pani wizycie w DD TVN zostawilam wiadomosc na F-b ,mogl wpasc do folderu „inne”.Pozdrawiam cieplutko – Monika

  5. mia80 pisze:

    W tym miejscu przytoczę wiersz ks. Twardowskiego:
    „Nie płacz w liście
    nie mów że los ciebie kopnął
    nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
    kiedy Bóg drzwi zamyka – to otwiera okno
    odetchnij popatrz
    spadają

  6. mia80 pisze:

    W tym miejscu przytoczę wiersz ks. Twardowskiego:
    „Nie płacz w liście
    nie mów że los ciebie kopnął
    nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
    kiedy Bóg drzwi zamyka – to otwiera okno
    odetchnij popatrz
    spadają

  7. mia80 pisze:

    spadają z obłoków
    małe wielkie nieszczęścia
    potrzebne do szczęścia
    a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju
    i zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz”

  8. m.n.k. pisze:

    Najlepsza przyjacielska myśl z naszej Holandii. Pozdrawiam i trzymam kciuki!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>